13 nawyków szczęśliwego życia, od których jestem uzależniona - Jak prowadzić własną firmę? | Jak prowadzić własną firmę?

Jak Prowadzić Własną Firmę

JPWF

marta

tagline

marta

Chcę szybko informacje na mój email:

  • o nowych postach i filmach
  • o webinarach i szkoleniach
  • i fragment książki Marty "Własny Biznes. Jak dojść do Sukcesu?" gratis!
 
 
13 nawyków szczęśliwego życia, od których jestem uzależniona

13 nawyków szczęśliwego życia, od których jestem uzależniona


Opublikowano  12/03/2016


Przed Tobą lista 13 małych i większych rzeczy, które kocham same w sobie i czynią me życie szczęśliwym 🙂 Próbowałeś?

13 nawyków szczęśliwego życia

-mojego szczęśliwego życia 🙂

 

  1. Dobrze spędzony czas z innymi – bliskimi, przyjaciółmi, dziećmi. Taki czas, gdy nie odbieram telefonów, nie myślę o czymś innym, tylko jestem.
  2. Zielona herbata z miodem. Piję jej dużo, znacznie więcej niż kawy czy innej herbaty. Na drugim miejscu jest obecnie woda z cytryną, a jak się uda, to również z miodem 🙂
  3. Wieczorne leżenie w łóżku w ciemności. Uwielbiam to. Zamykam oczy, jest cisza, mogę pomyśleć o sukcesach i porażkach dnia, mogę pomedytować, mogę zastanowić się nad tym, za co jestem dziś wdzięczna.
  4. Ostatnio „Forbes”. Tak, uzależniałam się od …. gazety. To głupio brzmi, ale kurcze, naprawdę tak jest. Czytam wybiórczo, albo od deski do deski, zależy od tego, ile mam czasu.
  5. Sport. Bieganie, stretching, czasem klasyczny fitness. I oczywiście punkt kolejny, czyli …
  6. Sauna. Obowiązkowo. Im zimniej, im wietrzniej, tym więcej i dłużej. A po niej relaks w strefie wyciszenia. 2-3 seanse i człowiek jest narodzony na nowo.
  7. Gotowanie dla kogoś. Najlepiej z dziećmi. Uczę się, jeszcze mi sporo brakuje. Ale zaprosić znajomych na osobiście przygotowaną pizzę czy faszerowane papryczki – bezcenne. Dziś zrobiłam zupę owocową – połowa nie dotrwała do pory obiadu, to mega cieszy mnie i rozwija. Rozwój pod nazwą zupy owocowej, zapytasz? No tak, to taka prosta rzecz, a ma moc rażenia.
  8. Czytanie książek – kiedyś lubiłam najbardziej wersję papierową, trzymaną w ręku. A teraz równie mocno lubię audiobooki, szczególnie te motywujące, których słucham podczas biegów.
  9. Wyjazdy. Podróże małe i duże. Choć przyznam, żem francuski piesek i raczej na namiot na skraju lasu w deszczowy dzień to mnie nikt nie namówi. Lubię zwiedzać średniej wielkości miasta, jak mogę –  to na piechotę, ile się da. Zatłoczone ulice, ale i rozległe plaże czy górskie szlaki – gdziekolwiek, byle do przodu. Byle w ruchu.
  10. Wyzwania. Przede wszystkim pokonywanie siebie i swoich słabości, ale też motywowanie innych. Także tych, którym brakuje wiary w siebie. Jeśli inspiruję innych, jeśli ich edukuję, uczę się dużo sama.
  11. Nawyk mentalny – nawyk pozytywnego nastawienia. Nie zrzędzenia, nie narzekania, nawet gdy jest ciężko i mega pod górkę. Myślenie o szklance w połowie pełnej i nie rozprawianie o rzeczach, na które nie miałam wpływu. Planowanie sukcesów, a nie rozpamiętywanie porażek. Celowe unikanie ludzi, którzy dołują.
  12. Gorące kąpiele. Wiem, nie są zdrowe… . Ale za to jakie przyjemne, tym bardziej po trudnym dniu, kiedy padam na twarz. Może z czasem je ograniczę? Kto wie? 🙂 Tylko po co? 🙂
  13. Tego nie powiem. Zgadnij 🙂

A Ty jakie masz nawyki?

Zobacz także:

5 extra powodów, by założyć firmę w lubuskim :)
jak założyć prowadzić firmę lubuskie
Dlaczego czasem trzeba wziąć dzień pracy zdalnej – tj. dzień pracy poza biurem?
praca poza biurem, praca zdalna
Tony Robbins Unleash the Power Within – opinia – Londyn 2018
Spodobał Ci się ten artykuł?
Zapisz się do newslettera, a będziesz na bieżąco. W prezencie poradnik o zatrudnianiu pracowników!
  • Joanna

    Moje uzależnienia to gotowanie i pieczenie. Bardzo mnie odpręża a uczucie jak wyjdzie coś dobrego – bezcenne!
    Kolejne, powiązane, to gotowanie dla znajomych, układanie menu, zakupy dobrych produktów, a potem gadanie ze znajomymi przy dobrym winie.
    No i spacery z moim facetem. O każdej porze, w każdy miejscu.
    Kolejne uzależnienie to kosmetyki. To że dbam o siebie i dobrze wyglądam zawsze dodawało mi pewności siebie. Szczególnie teraz jak już lata nie te 😉

    • Marta

      Tak, spacery to też coś mojego 🙂 Rekomenduję! I masaże twarzy / ciała z super kosmetykami!

  • Kasia Be.

    Szczęście daje mi pokonywanie kolejnych kilometrów w drodze do półmaratonu; jak wyrośnie mi chleb na własnym zakwasie i gdy choć na chwilkę, codziennie zanurzę się w ulubionej lekturze:)) Obecnie szukam pomysłu na zawodowe życie…i tak trafiłam tutaj, do Ciebie:)