5 słów, których się nigdy nie mówi - nikomu. - Jak prowadzić własną firmę? | Jak prowadzić własną firmę?

Jak Prowadzić Własną Firmę

JPWF

marta

tagline

marta

Chcę szybko informacje na mój email:

  • o nowych postach i filmach
  • o webinarach i szkoleniach
  • i fragment książki Marty "Własny Biznes. Jak dojść do Sukcesu?" gratis!
 
 
5 słów, których się nigdy nie mówi – nikomu.

5 słów, których się nigdy nie mówi – nikomu.


Opublikowano  24/06/2016


Jest kilka takich słów, które niewiele wnoszą. Nie dają ani Tobie pewności siebie, ani nie czynią Cię konkretnym w działaniu, ani też nie wnoszą wiele partnerowi rozmowy. To krótki post o tym, czego unikać w komunikacji.

 

 

Czego należy unikać w rozmowie z partnerem? Jakich słów nie stosować w komunikacji?

 

1.Postaram się.

Nie mów: „Postaram się być”. Powiedz: „Będę”. Postaram się brzmi tak, jakbyś miał wcale nie dojechać. Tylko starasz się zrobić wrażenie, że dojedziesz.

„Postaram się więcej zarobić albo częściej uprawiać sport”. Żenada. Zbyt wiele na świecie pustych, życiowych frazesów, pełnych frustracji: „Starałem się, ale jakoś nie mogę wrócić do aktywności fizycznej.”

 

2. „Zgadzam się z Tobą, ale …”

Ale kurcze co? Zgadzasz się czy nie? Bo jak jest „ale”, to się nie zgadzasz przecież. Nie ściemniaj. Powiedz: „W tym się zgadzam, a w tym się nie zgadzam.” I tyle. „Ale” bywa obłudne i jest nielubiane. No i wkurza. Znasz zdanie „Tak, ale …”? Słuchać tego to jakaś masakra jest.

 

3. Pozostawione samo sobie magiczne: „Nie wiem.”

 

Jak to nie wiesz? To kto ma wiedzieć? Albo kiedy się dowiesz? Jeśli czegoś nie wiesz, to powiedz, że sprawdzisz, że się upewnisz i dasz znać niebawem. Że z kimś skonsultujesz, że przemyślisz temat. A nigdy nie samo: „Nie wiem” i kropka. Takie „nie wiem” zabija pewność siebie w mgnieniu oka. Twoją pewność siebie.

 

4. „Wiem to. Już wszystko to wiem.”

Oj, z tym uważaj. Nigdy nie wiemy wszystkiego. Tu kłania się pokora, i dystans do siebie i świata. Słuchaj innych, nawet, jeśli myślisz, że wiesz, już wszystko. Nie bądź mentalnym emerytem.

 

5. „Szczerze mówiąc…”

A co, wcześniej kłamałeś? Taki zwrot nie jest fajny, właśnie wtedy większość z Twych słuchaczy załącza radary: „Że co, że mówił nieuczciwie? Że zatajał prawdę?” .

 

Z tym zwrotem walczę najbardziej – także u siebie. A Ty z czym walczysz obecnie w rozmowach z ludźmi? Może ze zwrotem „w sumie” albo „generalnie” ? Albo z przytakiwaniem na końcu zdania, słowem „tak” lub „prawda”? Jakbyśmy chcieli potwierdzić, to co mówimy. „Mamy ochotę na dobre lody, tak? To może kawowe, prawda?”

 

Tego także nie warto stosować. Bądźmy konkretni to i za konkretnych nas inni potem w rozmowie odbiorą.

 

Zobacz także:

5 extra powodów, by założyć firmę w lubuskim :)
jak założyć prowadzić firmę lubuskie
Dlaczego czasem trzeba wziąć dzień pracy zdalnej – tj. dzień pracy poza biurem?
praca poza biurem, praca zdalna
Tony Robbins Unleash the Power Within – opinia – Londyn 2018
Spodobał Ci się ten artykuł?
Zapisz się do newslettera, a będziesz na bieżąco. W prezencie poradnik o zatrudnianiu pracowników!
  • Maciej Antończyk

    Dodałbym „wydaje mi się…” 🙂

    • Marta

      Tak, „wydaje mi się” też jest słabe 🙂

  • Dżoana

    Osobiście walczę z ‚właściwie’ – właściwie to tak, właściwie nie – to takie jest nie bardzo. Bo jakbyśmy się czuli, gsyby ktoś nam powiedział ‚no właściwie to ja Cię kocham’:-)