7 zasad udanego networkingu - Jak prowadzić własną firmę? | Jak prowadzić własną firmę?

Jak Prowadzić Własną Firmę

JPWF

marta

tagline

marta

Chcę szybko informacje na mój email:

  • o nowych postach i filmach
  • o webinarach i szkoleniach
  • i fragment książki Marty "Własny Biznes. Jak dojść do Sukcesu?" gratis!
 
 
7 zasad udanego networkingu

7 zasad udanego networkingu


Opublikowano  23/05/2016


Pisałam ostatnio o tym, że trzeba chodzić na konferencje, bynajmniej nie po wiedzę. To teraz tekst o tym, jak skutecznie budować sieć kontaktów poprzez networking.

 

Jak skutecznie budować sieć kontaktów poprzez networking?

 

1. Nie podpieraj ściany.

Podstawową zasadą na networkingu jest ruch. Jeśli chcesz poznać ludzi, musisz nauczyć się krążyć po sali. Na przerwie nie oddzwaniaj do firmy, nie pisz smsów, bo będzie trudno do Ciebie podejść.

Jeśli chcesz coś przekąsić, napić się kawy – zawsze wybieraj stolik stojący, przy którym ktoś przed Tobą zajął już miejsce. Jeśli jesteś nieśmiały – wybierz ten, gdzie stoi jedna osoba, a nie cztery.

 

2. Zacznij rozmowę poprzez pytanie.

Pytanie jest najlepsze, by pozwolić drugiej osobie otworzyć się. Pytanie jest lepsze niż jakiekolwiek suche stwierdzenie. Polecam coś z listy:

  • Czy można dołączyć?
  • Jak się Pani podoba konferencja?
  • Jak Pani trafiła? Poprzez reklamę na facebooku, poprzez ulotkę?
  • Czym się Pani zajmuje?
  • Skąd Pani przyjechała?

Dopiero po kilku zapoznawczych słowach pytam o wizytówkę. Nie lubię, gdy ktoś podchodzi do mnie tylko wyżebrać wizytówkę, bo zawsze zastanawiam się, co z tego dalej będzie. W networkingu ważniejszą rzeczą od tej wizytówki jest bowiem żywy, autentyczny kontakt z drugim człowiekiem, nawet jeśli trwa on dość krótko. Jak krótko? No właśnie – patrz punkt 3.

 

3. Podczas networkingu poświęcamy 1-3 minut na daną osobę.

To bardzo mało, a czas mija niepostrzeżenie. Tym bardziej, jak nić relacji właśnie się zawiązała. Mimo wszystko błędem jest dłuższe przypięcie się do danej osoby. Po pierwsze dlatego, że tracisz możliwość kontaktu z kimś stojącym dalej. Po drugie dlatego, że może się wydać – hmm – upierdliwy. Po trzecie dlatego, że ideą networkingu nie jest i nigdy nie było – robienie interesów. Takie tematy omawia się potem na kawie, lunchu, w rozmowie telefonicznej. Potem, czyli kiedy?

 

4. Skontaktuj się z rozmówcą najdalej w ciągu 72 godzin od daty spotkania.

To jest właśnie czas na robienie deali. Masz wizytówkę? Miło było pogadać przy kawie? Świetnie, teraz dopinaj transakcję. To najczęściej zaniedbywana część całego procesu. Mnóstwo ludzi bierze wizytówki, niekiedy obiecuje kontakt, ale nigdy nic sobie z tego nie zrobi. Wysłanie maila do rozmówcy, choćby dodanie go do znajomych na fejsie, to są podstawy. W przeciwnym razie wiele stracisz.

 

5. Co mówić o sobie?

Hmm… . Sama staram się mówić mało. Jestem gadułą, ale podczas networkingu bardzo koncentruję się na tym, by słuchać innych. By zadawać pytania. By łączyć fakty i pokazywać, że to, co mówią, może być mi autentycznie bliskie. Szukam podobieństw między nami. Nie mówię o sobie, dopóki mnie ktoś nie zapyta. Nie zawsze też daję od razu swoją wizytówkę – czasem czekam, aż mnie o nią poproszą. Choć tutaj strategie są różne.

 

6. Mów dobrze o ludziach.

Nigdy, przenigdy nie mów źle o ludziach. Mów tylko dobrze, i mów dużo dobrze. Jeśli znasz kogoś i masz zaufanie – polecaj Zofię Markowi, Marka Justynie, Justynę Hubertowi itp. Łącz ze sobą ludzi, rekomenduj czyjeś usługi / produkty, bardziej niż swoje. Niech Cię zapamiętają jako tego, który zna dużo ludzi, który pomaga i łamie pierwsze lody.

 

7. Ćwicz networking w praktyce.

Networking jest pewną umiejętnością. Czasem trzeba się przekonać do tego, że przychodząc na seminarium z koleżanką, nie warto spędzać z nią każdej przerwy, nie warto stać razem przy stoliku z kawą i wybierać te same prelekcje. Warto pójść do ludzi, by poznać innych, równie ciekawych uczestników wydarzenia.

 

To może być trudne, szczególnie dla tych, którzy są bardziej nieśmiali i rzadziej bywają to tu, to tam. Ale co z tego? Zacznij od 3 rozmów z nowymi ludźmi. Postaw sobie mniejsze cele, niż poznanie za jednym zamachem połowy uczestników. W networkingu liczy się jakość i prawdziwe zainteresowanie daną osobą. I choć bywają konkursy w stylu: „Kto zdobył dziś najwięcej wizytówek”, osobiście wolę wersję: „Kto zdobył po networkingu fajnego klienta”.

 

Gdzie możesz ćwiczyć networking? A na pewno tutaj – na moim wrześniowym, całodniowym Seminarium Motywacyjnym Możesz Więcej niż Myślisz.

Zobacz także:

5 extra powodów, by założyć firmę w lubuskim :)
jak założyć prowadzić firmę lubuskie
Dlaczego czasem trzeba wziąć dzień pracy zdalnej – tj. dzień pracy poza biurem?
praca poza biurem, praca zdalna
Tony Robbins Unleash the Power Within – opinia – Londyn 2018
Spodobał Ci się ten artykuł?
Zapisz się do newslettera, a będziesz na bieżąco. W prezencie poradnik o zatrudnianiu pracowników!
  • Joanna

    Proste i logiczne. Bardzo przydatny artykuł.