Dlaczego czasem trzeba wziąć dzień pracy zdalnej - tj. dzień pracy poza biurem? - Jak prowadzić własną firmę? | Jak prowadzić własną firmę?

Jak Prowadzić Własną Firmę

JPWF

marta

tagline

marta

Chcę szybko informacje na mój email:

  • o nowych postach i filmach
  • o webinarach i szkoleniach
  • i fragment książki Marty "Własny Biznes. Jak dojść do Sukcesu?" gratis!
 
 
Dlaczego czasem trzeba wziąć dzień pracy zdalnej – tj. dzień pracy poza biurem?

Dlaczego czasem trzeba wziąć dzień pracy zdalnej – tj. dzień pracy poza biurem?


Opublikowano  14/06/2018


Jeśli codziennie jeździsz do firmy, codziennie jesteś na świeczniku, pod telefonem i komputerem, to śmiem twierdzić, że najprawdopodobniej nie pracujesz efektywnie.

 

Bycie dostępnym 24 godny na dobę, ba! nawet 8 godzin na dobę, na zawołanie klienta czy współpracownika (szefa również) nie jest efektywną formą pracowania. I nigdy nie było.

Jeśli przyzwczaiłeś sam siebie do tak operacyjnego działania, że aż dymi, to pewnie wszystko, co robisz, sprowadza się w pracy do:

  • gaszenia pożarów,
  • wykonywania czyichś poleceń,
  • zajmowania się wrzutkami,
  • podejmowania zadań bez przemyślenia i w chaosie, tylko dlatego, że wydają się pilne,
  • bycia chłopcem czy dziewczynką na posyłki.

 

Menedżer czy szef firmy, specjalista, a nawet asystentka, musi mieć czas na przemyślenie tego, co robi. Dlatego ja pomimo licznych szkoleń, jakie prowadzę, i bycia ostatnio trudniej uchwytną, wzięłam wczoraj dzień poza biurem i pracowałam w domu. Pisałam książkę, wprowadzałam dalsze działania związane z RODO, a przede wszystkim ogarnęłam się z pocztą i zadaniami bieżącymi – bez przerywania mi w toku myślenia.

Mogłam ustalić cele strategiczne, przejrzeć plan roku 2018 i tego, jak nam idzie jego realizacja. Mogłam wziąć oddech i przyznać się, co zaniedbałam, a co mam jeszcze szansę wyprostować. Mogłam na nowe zebrać siły do pokonywania przeszkód, do motywowania innych i ustalania mądrych priorytetów.

Jeśli pracujesz w biurze / pod telefonem, to często, czy chcesz, czy nie chcesz, ludzie zawracają Ci głowę. To też jest ważne, by być z innymi w kontakcie, ale nie może być stałym nawykiem, bycie zawsze dla kogoś na każde zawołanie. To oducza strategicznego myślenia i poszanowania czasu pracy drugiej osoby.

 

I powiem tak – jeśli nie możesz wziąć pół dnia wolnego od bieżącej pracy, by zebrać myśli w ciszy i spokoju (by dosłownie nikt nie zawracał Ci głowy), to zapewne potrzebujesz wziąć cały dzień. Jeśli nie możesz wziąć całego dnia, to pewnie potrzebujesz ze 2 dni w tygodniu. A może i tydzień, by się ogarnąć i zastanowić, co jeszcze jest ważne, a co już nie jest.

 

Ja zakończyłam mój wczorajszy dzień z ilością maili na skrzynce poniżej 10. Byłam też na masażu pod sam koniec dnia pracy, jako nagroda za efektywną pracę od samego rana. Zrobiłam porządek na kompie, porządek w głowie i wróciłam z nowymi pomysłami.

 

Mój mentor, Piotr Michalak, mówił kiedyś: „Pracuj na danych, które wychodzą od Ciebie, a nie na tych, które przychodzą do Ciebie„.

Chodzi o to, by nie odpowiadać bezmyślnie na maile, jakie dostajemy, na zaproszenia na imprezy biznesowe, na zaproszenia na udzielanie wywiadów i na szereg innych rzeczy. Nie odpowiadać na pytania pracowników – tylko dać im szansę na to, by sami sobie tych odpowiedzi poszukali.

Chodzi o to, by pracować na rzeczach, które wychodzą z nas – na naszych celach, naszych planach dnia czy na obowiązkach, jakie na dziś mamy zaplanowane. A nie przepisywać zadania na następną stronę w kalendarzu, tłumacząc się, że nie zdążyliśmy ich załatwić, bo coś tam spontanicznie wypadło.

Jeśli pracujesz na danych, jakie wychodzą od Ciebie, wówczas tzw. nagłe, nieprzewidziane wypadki są naprawdę nagłe i nieprzewidziane – i nie pojawią się 5 razy w tygodniu!!

 

Od dziś zatem obiecaj sobie, że wdrożysz 1-4 dni w miesiącu, kiedy pozostaniesz w pracy, ale będziesz niedostępny dla zwyczajnych operacyjnych telefonów, maili czy potrzeb innych ludzi. I to nie ze względu na brak szacunku do nich. Wręcz przeciwnie – to ze względu na szacunek dla siebie, dla roli, jaką pełni się w firmie,a zatem i wynikowo także ze względu na szacunek, jaki darzysz te operacyjne zadania. Jeśli chcesz je wykonywać lepiej, jeśli chcesz je usprawniać, jeśli chcesz je umieć priorytetyzować  – to nie ma bata – musisz znaleźć czas, by się od nich oderwać i zobaczyć je z lotu ptaka.

 

To jak? Kiedy Twój następny dzień poza biurem? Bo mój w kolejnym tygodniu!

Zobacz także:

5 extra powodów, by założyć firmę w lubuskim :)
jak założyć prowadzić firmę lubuskie
Tony Robbins Unleash the Power Within – opinia – Londyn 2018
Tekst dla pasjonatów zdrowego i wygodnego życia! Jak jeść zdrowo i wygodnie?
Spodobał Ci się ten artykuł?
Zapisz się do newslettera, a będziesz na bieżąco. W prezencie poradnik o zatrudnianiu pracowników!