Zdanie, którego już nigdy sobie nie powiem. Ty też go nie mów! - Jak prowadzić własną firmę? | Jak prowadzić własną firmę?

Jak Prowadzić Własną Firmę

JPWF

marta

tagline

marta

Chcę szybko informacje na mój email:

  • o nowych postach i filmach
  • o webinarach i szkoleniach
  • i fragment książki Marty "Własny Biznes. Jak dojść do Sukcesu?" gratis!
 
 
Zdanie, którego już nigdy sobie nie powiem. Ty też go nie mów!

Zdanie, którego już nigdy sobie nie powiem. Ty też go nie mów!


Opublikowano  08/12/2015


Problem:

To jest akurat mój problem. Dziś z rana syn nie poszedł do przedszkola, bo ma katar i kaszel. I mega płakał, bo baardzo lubi przedszkole. Uwieszał mi się na ramieniu, a jak wyszłam z domu to pobiegł za mną, bo chciał tak bardzo jechać. Potem jeden z klientów ni stąd, ni zowąd odmówił wykonania dla niego naszej usługi. Waaażnej, naprawdę waaażnej dla nas usługi. Byliśmy tak blisko.

Kurcze, jest dopiero 9.00 rano, co dalej przyniesie dzień? I wtedy autentycznie (!) przypomniałam sobie zdanie, którego już dawno postanowiłam już nigdy nie wypowiadać:

Rozwiązanie:

I nie wypowiem go ani na głos, ani w myślach. A jak mi samo wpadnie do głowy, chociażby przejdzie przez myśl, od razu zbiorę się w sobie i powiem „Przestań!!!” . Tak było dziś rano. Walnęłam się w głowę zanim to zdanie zapanowało nad wszystkim.

Ty też nie pozwalaj sobie na wypowiadanie tego zdania. W jakiejkolwiek formie językowej, w jakiejkolwiek sytuacji.

 

Czego nie wolno mówić sobie, czego nie wolno mówić też innym?

 

Nie nadaję się do tego.

 

Zdanie to ma różne formy i sprytnie zagnieżdża się w naszej głowie. A myśli z głowy przechodzą do czynów, czyny zaś to działania, które gdy są słabe u podstaw, nie generują wyników. Zatem słabe myśli –> słabe działania –> słabe wyniki.

A tutaj przykłady i odmiany toksycznego zdania:

  • Nie nadaję się do zarabiania pieniędzy.
  • Nie nadaję się do wychowania dzieci.
  • Nie nadaję się do prowadzenia firmy.
  • Nie nadaję się na dobry materiał na szefa / żonę / ojca itp.
  • Nie nadaję się do tej roboty.
  • Nie nadaję się do gotowania.
  • Nie nadaję się do inwestowania.

Zapytaj sam siebie, czy się nie nadajesz, czy zwyczajnie nie chcesz. Bo jeśli bardzo chcesz, to musisz się nadać. Tu nie ma drugiej opcji.

 

(fotka z freeimages.com; czarny koń – dobór nieprzypadkowy)

Zobacz także:

5 extra powodów, by założyć firmę w lubuskim :)
jak założyć prowadzić firmę lubuskie
Dlaczego czasem trzeba wziąć dzień pracy zdalnej – tj. dzień pracy poza biurem?
praca poza biurem, praca zdalna
Tony Robbins Unleash the Power Within – opinia – Londyn 2018
Spodobał Ci się ten artykuł?
Zapisz się do newslettera, a będziesz na bieżąco. W prezencie poradnik o zatrudnianiu pracowników!
  • http://www.poznajswojamoc.pl Iwona Kotłowska

    Ano właśnie! Często”nie nadaję się do tego” idzie w parze z „nie jestem dość dobry” itp. Po pierwsze świadomość, i uważność, potem eliminacja takich wewnętrznych krytykantów. Warto.

    • Marta

      Iwona, właśnie – to często też idzie w parze z: „nie dam rady.”