Tekst dla pasjonatów zdrowego i wygodnego życia! Jak jeść zdrowo i wygodnie? - Jak prowadzić własną firmę? | Jak prowadzić własną firmę?

Jak Prowadzić Własną Firmę

JPWF

marta

tagline

marta

Bądź na bieżąco!

  • Otrzymuj informacje o nowych artykułach i darmowych szkoleniach prosto na Twoją skrzynkę pocztową.
  • Dołącz do grona moich stałych czytelników*.
 

* Oświadczam, że zapoznałam/em się z zasadami przetwarzania danych osobowych i informacją o administratorze danych osobowych dostępnymi tutaj i zrozumiałem ich treść, a także treść przysługujących mi praw w związku z przetwarzaniem danych. Zrozumiałam/em, że wyrażenie zgody na przetwarzanie danych w celu subskrypcji do newslettera jest dobrowolne i może być w każdym czasie odwołane. Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Martę Woźny – Tomczak prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą Marta Woźny – Tomczak PERSONIA z siedzibą w Gdyni w celu subskrypcji do newslettera i kierowania do mnie informacji marketingowych i handlowych za pośrednictwem poczty elektronicznej.

 
Tekst dla pasjonatów zdrowego i wygodnego życia! Jak jeść zdrowo i wygodnie?

Tekst dla pasjonatów zdrowego i wygodnego życia! Jak jeść zdrowo i wygodnie?


Opublikowano  18/04/2018


Jak wiecie, biegam. Jak wiecie lub nie, planuję przed 40stką bieg ultramaratoński. Staram się też bardzo jeść zdrowo. Poniżej kilka informacji, które przydadzą się pasjonatom życia zdrowego i wygodnego 🙂

 

I jako taki pasjonat zdecydowałam się przetestować produkt cateringowe – tzw. diety pudełkowe, z dobraną dla mnie kalorycznością. No i był szok! Oto on:

 

1.Po pierwsze

– moja rekomendowana kaloryczność – gdy nic nie robię, to – UWAGA!! – 1255 kalorii dziennie. Przecież to są dwa pączki z lukrem + herbata z miodem. Albo i bez  – zależy ile lukru jest w pączkach.

To było moje pierwsze zdziwienie – jak to możliwe, toż mój syn 5-latek je więcej!

 

2.Po drugie

– gdy biegam około 7 km dziennie i spaceruję – szału też nie ma! Zjeść mogę tylko 1900 kalorii,bo dokładnie tyle potrzebuje ponoć mój organizm.

Dodam, że ważę około 52-53 kg i mam 164 cm wzrostu. Przed wizytą u dietetyka myślałam, że te 2300 – 2500 kalorii to mogę zjadać od tak. Cóż, byłam w błędzie.

Czasem warto iść i porozmawiać z dietetykiem – to pierwszy wniosek. Bo taka informacja – szczególnie u kobiet – może mieć wielką wartość.

Jeśli chcesz dobrać sobie dobrą dietę pudełkową – nie wyobrażam sobie zamówić jej od tak, bez konsultacji z dietetykiem, np. z gruoponu. Można wiele sobie zaszkodzić i zamiast wygody życia, mieć niepotrzebne efekty jojo czy braki w składnikach odżywczych.

 

3.Po trzecie:

-moje nawodnienie organizmu jest dobre, bo składam się w 54,8% z wody 🙂 To fantastycznie! Bo ponoć przy uprawianiu sportu warto mieć powyżej 50%.

Zatem te wszystkie zdrowe herbatki zielone z miodem, którymi raczyłam się całą zimę – zdały egzamin.

Piję też codziennie rano, zanim wyjdę z domu 3 szklanki wody. Ten nawyk to coś, co zmniejsza apetyt, oczyszcza organizm, doskonale przygotowuje do wytężonej pracy – czy to w biurze, czy na sali szkoleniowej. Pani dietetyk była z tego bardzo dumna 🙂

O tym, jak wyrobić sobie zdrowe nawyki, pisałam m.in. tutaj.

Zajrzyj, ten post ma ponad 170 polubień 🙂

4. Po czwarte:

-mam 20,7% tkanki tłuszczowej. Norma dla mojego wieku (od 20 do 39 lat) to 21-33%. Uff! Zdałam!

Moja masa mięśniowa zaś waży 39,9 kg. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Przebiegnę ultramaraton, to się okaże 🙂

 

5.Po piąte:

-catering dietetyczny był bardzo wygodny! Dostałam 5 posiłków, zbilansowanych pod katem moich potrzeb. Standardowo jem 4 w ciągu dnia, więc był to dla mnie pewien rarytas. Jak wyglądały, co jadłam konkretnie? O tym napiszę kolejnym razem, bo jest to na pewno coś, co zainteresuje każdego pasjonata żywienia. Tutaj tylko wzmianka, że bardzo mi to ułatwiło życie 🙂 🙂

 

Poniżej kilka fotek z cateringu od firmy Mój dietetyk, który akurat testowałam. Polecam!

 

 


Zobacz także:

5 sukcesów i 5 porażek na mojej 10letniej liście jako szefa firmy.
sukcesy i porażki 10 lat firmy Personia
Czego nauczyłam się przez 10 lat prowadzenia firmy?
czego nauczyłam się przez 10 lat prowadzenia firmy
Co trzeba wiedzieć o pieniądzach i co trzeba robić, aby dużo zarabiać?
jak zarabiać pieniądze? jak robić pieniądze?
Spodobał Ci się ten artykuł?
Zapisz się do newslettera, a będziesz na bieżąco. W prezencie poradnik o zatrudnianiu pracowników!
  • http://blog.askomputer.pl/ Arkadiusz Siczek

    Jak dobrze, że ważę więcej i mogę więcej jeść 😀
    A pociąg do biegania totalnie rozumiem. W ostatnim czasie biegam prawie codziennie. Nie dość, że zakochałem się w tym sporcie to jeszcze piękna pogoda dodatkowo motywuje do wyjścia.