Stresują Cię wystąpienia publiczne? Poznaj 7 wskazówek, które pomogą Ci zabłysnąć. - Jak prowadzić własną firmę? | Jak prowadzić własną firmę?

Jak Prowadzić Własną Firmę

JPWF

marta

tagline

marta

Chcę szybko informacje na mój email:

  • o nowych postach i filmach
  • o webinarach i szkoleniach
  • i fragment książki Marty "Własny Biznes. Jak dojść do Sukcesu?" gratis!
 
 
Stresują Cię wystąpienia publiczne? Poznaj 7 wskazówek, które pomogą Ci zabłysnąć.

Stresują Cię wystąpienia publiczne? Poznaj 7 wskazówek, które pomogą Ci zabłysnąć.


Opublikowano  23/08/2017


Zapytano niegdyś ludzi w badaniu, czego boją się najbardziej w życiu. Śmierć zajęła drugie miejsce. Na piedestale bowiem stanęła odpowiedź: wystąpienia publiczne. Jak zabłysnąć w trakcie przemówienia?

Jak dobrze wypaść podczas wystąpienia publicznego?

 

Na ten temat można napisać powieść. Skupię się w tym poście (choć będą kolejne) na punktach, które najbardziej służą moim klientom z doradztwa / coachingu. Służą też mi od dobrych 11 lat.

1.Skup się na ludziach, do których mówisz, nie na sobie.

Najpotężniejszy błąd, to skupienie się na sobie. Czy dobrze wyglądam, czy nie macham rękoma, czy głos mój nie drży – o Boże! Drży, wszyscy to słyszą!!!

 

Nie skupiaj się na sobie. Nie mówisz przemówienia dla siebie. Mówisz do ludzi. Skup się na ludziach.

 

2. Skup się na ludziach, do których mówisz, nie na swoim programie przemówienia.

Drugi na liście z kolosalnych błędów. Skupiasz się na slajdach prezentacji, na tym, co żeś sobie przygotował w domu do powiedzenia. Masz sto tysięcy podpunktów i podpunkcików, może jakichś materiałów do zaprezentowania.

Powiem ponownie – skup się na ludziach. Zanim otworzysz przysłowiową gębę, dowiedz się, po co oni przyszli na prezentację.

 

3. Skup się na ludziach, czyli zaciekaw ludzi od pierwszej sekundy.

Pierwsze kilka sekund Twojego wystąpienia jest ważnych. Publiczność musi zebrać swą uwagę na Ciebie i zdecydować, czy odkłada komórkę, laptopa, czy przestaje ze sobą gadać. Dlatego warto – zamiast zaczynać od przedstawienia się – zacząć od zadania pytania. Najlepiej z odpowiedzią na głos – przy mniejszej grupie, lub z głosowaniem ręką, przy większej. Ja często miksuję te dwa podejścia. Najpierw głos ręką, a potem dopytuję tych,co się zgłosili.

 

Moje ukochane pytania na start to:

 

  • Kto wie, na jaki temat będzie prelekcja? (potem opowiadam anegdotę, jak kiedyś na moim szkoleniu uczestnik się pomylił i po 2 godzinach wyszedł, bo zakumał, że miał przecież iść na szkolenie dot. ubezpieczeń, a nie zarządzania czasem 🙂 )
  • Kto z was prowadzi firmę? / Kto z Was pracuje tutaj dłużej niż 5 lat? / Kto z Was nie pił jeszcze dziś kawy, jak ja itp.? Dobre pytanie zależy od tego, do kogo mówisz.
  • Kto z was przyszedł tu dziś trochę na siłę? / Z ciekawości? / Kto z was zna temat np. zarządzania czasem / Kto z was się spóźnia (gdy szkolenie nt. zarządzania sobą w czasie) / Kto z was za mało zarabia (gdy o sprzedaży) itp.

 

4. Zaraz potem ustal zasady.

Ludzie lubią kontrolować sytuację. Powiedz, ile czasu potrwa przemówienie (o ile nie było to powtórzone), zaprezentuj 3-5 punktów, jakie omówisz. Jeśli przemówienie jest dłuższe, ustal z nimi wcześniej, o której będzie przerwa.

Osobiście często też mówię, że jak ktoś uzna, że nudno mówię, to może sobie wyjść i nie obrażę się 🙂

 

5. Zacznij obrazem lub dyskusją.

Po co to Ty masz zaczynać? Niech oni zaczną. Puść film, który skomentują, zadaj pytanie otwarte do publiczności. Pokaż zdjęcie, które budzi emocje. Rusz uczestników mentalnie!

 

6. Kontynuuj przemówienie, ale cały czas skupiaj się na ludziach.

Powiem Wam, co ja robię:

  • opowiadam anegdoty
  • ruszam się na scenie (stanie w miejscu totalnie zakazane, bo na większości przemówień wypada drętwo)
  • pracuję mimiką twarzy (musi być spójna z przekazem)
  • obserwuję to, co dzieje się na sali i komentuję od razu (moje słynne: „Pan ziewa na M O I M szkoleniu ???!!!)
  • proszę ludzi, by notowali (to działa cuda!); zaznaczam też konkretnie, co mają notować, nawet w telefonie
  • nie przynudzam!! Jak tylko widzę, że entuzjazm maleje, kończę temat, albo kontynuuję, ale mówię, dlaczego jest ważny ten temat dla słuchaczy(!) – nie dla mnie

7. Kończ z puentą.

Dobre puenta to moim zdaniem najtrudniejszy element wystąpienia, bo nie da się jej dobrze zaplanować, tym bardziej jeśli skupiasz się na ludziach. Jeśli skupiasz się na programie (punkt 2), łatwiej zawczasu przygotować puentę. Ale potem istnieje ryzyko, że nie trafi ona w punkt.

 

Do dobrej puenty potrzeba koncentracji uwagi. Niesamowitej koncentracji uwagi, dialogu ze słuchaczem podczas całego wystąpienia. Jeśli Twoja koncentracja jest na Tobie, na flipcharcie, na slajdach itp., na pewno nie wychwycisz tego, co można by było potem doskonale spuentować.

 

Zatem zobacz siebie jako drugoplanowego aktora w przedstawieniu, gdzie rolę pierwszoplanową ma Twoja publiczność. I chwytaj wątki, jakie zaobserwujesz. Rozwijaj słownictwo i wiedzę o świecie. Dużo czytaj. Będzie Ci potem łatwiej znaleźć zaskakująco dobrą myśl na koniec, która łączy w sobie temat Twojej wypowiedzi z potrzebami słuchaczy.

 

Ps. Po książki, które diametralnie zmieniły niegdyś moje życie, zapraszam tutaj. Nowa lista książek, zupdateowanych – w toku.

PS2. Chcesz wykreować lepszy wizerunek w biznesie? To chwytaj się tego.

Zobacz także:

Czas przelatuje Ci przez palce? A może jest tak u Twoich pracowników?
czas przelatuje przez palce, pracownicy
Jak zbudować odporność psychiczną na trudne sytuacje w pracy i w życiu?
jak zbudować odporność psychiczną na trudne sytuacje w życiu
Jak sfinansować swoją firmę?
jak sfinansować swoją firmę
Spodobał Ci się ten artykuł?
Zapisz się do newslettera, a będziesz na bieżąco. W prezencie poradnik o zatrudnianiu pracowników!
  • Katarzyna Kamińska

    ja się zawsze w takich sytuacjach stresuję, paraliżuje mnie to spojrzenie wszystkich ludzi,