fbpx

Jak chwalić, by nie przedobrzyć? Czyli motywowanie w praktyce.

Posted on 28/lt./2017


Obiecałam wrócić do tematu chwalenia. Często nie chwalimy, bo boimy się, że za dużo dobrych słów obniży jakość pracy, paradoksalnie – zdemotywuje, spowoduje, że osoba pochwalona osiądzie na laurach. Jak zatem pochwalić z głową?

 

 

Jak chwalić, by zmotywować do dalszej, dobrej pracy?

 

1.Chwalenie nie może być elementem manipulacji.

Nie możesz powiedzieć Antkowi rano, że super pracuje, a za dwie godziny manipulacyjnie poprosić go o to, by został dziś w biurze dłużej i koordynował remont. Jeśli Twój komplement ma drugie dno, żadne chwalenie potem nie zadziała pozytywnie, a będzie wręcz demotywujące.

 

Niby banał, prawda? Hmm, to ciekawe. Jak wielu handlowców wchodząc do biura klienta rutynowo chwali jego wnętrze? Albo chwali budynek, albo mówi coś miłego „z automatu” w ciągu pierwszych 2 minut? Bo jeśli chwalisz „z automatu”, bo tak trzeba, bo się nie zrobi sprzedaży, to odpuść sobie – ludzie są na to wyczuleni.

 

2. Chwal na bieżąco.

Często jest tak, że pracujemy dziś nad dłuższymi projektami – miesięcznymi, półrocznymi, rocznymi. Mowa nie tylko o „projektach twardych”, w stylu budowa nowych magazynów czy poprawa jakości towarów. Mowa też o „projektach miękkich” – na przykład pracy nad sobą w zakresie lepszej organizacji czasu pracy albo efektywniejszej komunikacji z zespołem.

A skoro tych zmian nie da się wprowadzić od tak, z dnia na dzień, nie widać też z reguły od tak, z dnia na dzień – rezultatów.

 

Błędem jest wówczas czekanie 3 miesięcy na to, by powiedzieć dobre słowo. Jeśli widzisz poprawę, progres w dowolnym projekcie, chwal to na bieżąco. Ale jak? No tak.

 

3. Jeśli nie ma rezultatów – chwal zaangażowanie, postawę i zachowanie.

Jeśli praca Antka jest dobra, nawet, gdy nie ma jeszcze rezultatów, pochwal go i tak – nie za rezultaty, ale za postawę i zaangażowanie. Za to, że się nie poddaje, za to, że walczy do końca i daje z siebie wszystko.

 

Dla każdego z nas – dla pracownika, kolegi z zespołu, męża / żony, a szczególnie dziecka – brak rezultatów jest bardzo, ale to bardzo frustrujący. Jeśli się staramy, a efektów nie ma – potrafi to zdemotywować największych tytanów pracy.

 

Dlatego tak ważne jest bieżące komunikowanie dobrego słowa, że Antek – mimo braku efektów – wykonuje swoją pracę dobrze, że efekty przyjdą, trzeba jeszcze trochę na nie poczekać i być cierpliwym.

 

Tak często jest z zimnymi telefonami do klienta albo spotkaniami networkingowymi. Bo nawet jeśli Antek poprawnie dzwoni i poprawnie networkinguje, zlecenia nie pojawią się przecież od razu. Inna kwestia – gdy dzwoni i networkinguje niepoprawnie – wtedy chwalimy, że się stara (o ile się stara), lecz korygujemy same techniki.

 

Zauważ – zarówno chwalimy, jak i przekazujemy dalsze instrukcje, co ma poprawić. A nie, że tylko krytykujemy. To klasyczny błąd.

 

4. Nie wszyscy lubią pochwały na forum.

Chwal publicznie – krytykuj na osobności. Znasz to hasło? Heh, to MIT!!

 

Nie każdy lubi pochwały na forum, dla niektórych są one emocjonalną katastrofą! Są ludzie nieśmiali, którzy tego nie zniosą, albo tzw. „pupilkowie szefa”, których wielokrotne chwalenie na forum psuje zespołową współpracę i motywację.

 

Jeśli chcesz dobrze pochwalić, musisz lepiej poznać osobę chwaloną, by podczas komplementów nie postawić jej w niewygodnej sytuacji.

 

Jak sprawnie formułować komplementy?

Kliknij, to się dowiesz.

 

Jak systematycznie troszczyć się o relacje z klientami, dostawcami, pracownikami? Jak systematycznie chwalić i udzielać konstruktywnej krytyki? O tym w webinarze: Jak Systematycznie pracować nad Sobą i Swoim Biznesem? Zapraszam! You’re very welcome!

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *