fbpx

NO MERCY! Spieprzyłem swój własny biznes!

Posted on 23/lipiec/2015


NO MERCY! Spieprzyłem swój własny biznes!

 

Problem:

Nie idzie mi. Nie wiem czemu. Nie mam klientów, nie mam produktów, nie umiem się dogadać z pracownikami. Jest mi niedobrze na samą myśl o tym, co czeka mnie dziś w robocie. Nie robię, pierdzielę.

 

Rozwiązanie:

  1. Dzień lub tydzień wolny od pracy. Od zaraz. wyspy Kanaryjskie. Marsz na orientację. Wyjazd na domek za miastem. cokolwiek. Wyjdź fizycznie i mentalnie z pracy. Musisz złapać dystans.
  2. Drink. Duży i mocny, i pyszny. Dużo drinków. Wypitych w dobrym towarzystwie. Ale bez smęcenia. Tylko fun.
  3. Rozmowa z kimś dobrym, kto Cię pocieszy. Albo da dobrego kopa. Wybierz tych, którzy nie pogłębią frustracji.
  4. Sport. Idź pobiegać, budować masę na siłowni. Rusz się z miejsca.
  5. Po wykonaniu 1-4 wróć do firmy. Załóż, że jeszcze wiele razy coś spieprzysz i musisz z tym żyć. Life sucks. Przeproś i napraw błędy, a potem trzymaj głowę wysoko.

(Fotkę do postu pobrałam z: https://www.freeimages.com)

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *